stylenews.pl » Prawo do wizerunku dla konsumenta – praktyczne wskazówki

Prawo do wizerunku dla konsumenta – praktyczne wskazówki

Zdjęcie wrzucone bez pytania na profil sklepu, nagranie z eventu promocyjnego użyte w reklamie, kadr z monitoringu sklepowego w materiale marketingowym – prawo do wizerunku dla konsumenta dotyka sytuacji, które zdarzają się częściej niż mogłoby się wydawać. Wielu klientów nie zdaje sobie sprawy, że ich wizerunek podlega ochronie prawnej niezależnie od tego, czy zdjęcie zrobiono w sklepie stacjonarnym, czy podczas transmisji live na Instagramie. Poniżej wyjaśniamy, jakie przepisy kodeksu regulują tę kwestię, kiedy przedsiębiorca musi mieć zgodę, jak powinna wyglądać prawidłowa umowa oraz co zmieni się w 2026 roku.

Czym jest prawo do wizerunku dla konsumenta w świetle kodeksu

Prawo do wizerunku należy do dóbr osobistych chronionych przez kodeks cywilny, konkretnie przez artykuł 23. Oznacza to, że każda osoba – niezależnie od tego, czy jest znaną postacią, czy zwykłym klientem sklepu – ma wyłączne prawo decydowania o tym, czy jej podobizna zostanie utrwalona i rozpowszechniona. Dodatkowo ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych w artykule 81 wprost zabrania rozpowszechniania wizerunku bez zezwolenia osoby na nim przedstawionej, z kilkoma wyjątkami wskazanymi w tym samym przepisie.

Dla konsumenta oznacza to konkretne uprawnienie: może żądać usunięcia zdjęcia z materiałów reklamowych, domagać się przeprosin, a w niektórych przypadkach także zadośćuczynienia pieniężnego. Przedsiębiorca, który wykorzystuje wizerunek klienta bez podstawy prawnej, naraża się na odpowiedzialność cywilną, a przy powtarzających się naruszeniach – także na roszczenia zbiorowe.

Jakie wyjątki przewiduje ustawa o prawie autorskim

Nie każde zdjęcie z udziałem klienta wymaga zgody. Wyjątek dotyczy osób powszechnie znanych, ale tylko gdy wizerunek wiąże się z pełnieniem przez nie funkcji publicznych, zawodowych lub społecznych. Drugi wyjątek obejmuje sytuacje, w których osoba stanowi jedynie szczegół całości – tłum na koncercie, publiczność na targach, klienci w tle zdjęcia z wydarzenia. Kluczowe jest tu słowo „szczegół” – jeśli twarz konkretnej osoby jest wyraźnie rozpoznawalna i stanowi centralny punkt kadru, wyjątek przestaje obowiązywać.

Trzeci wyjątek dotyczy osób, które otrzymały zapłatę za pozowanie, a wizerunek został wykonany w związku z tym zleceniem. W praktyce e-commerce ten wyjątek pojawia się rzadko, bo dotyczy raczej modeli i modelek biorących udział w sesjach produktowych niż przypadkowych klientów.

Kiedy przedsiębiorca potrzebuje zgody na wykorzystanie wizerunku

Sklep internetowy, salon kosmetyczny czy firma organizująca eventy promocyjne – każdy z tych podmiotów prędzej czy później zetknie się z pytaniem, czy dane nagranie lub zdjęcie można opublikować. Zasada jest prosta: jeśli twarz klienta jest rozpoznawalna i nie mieści się w żadnym z wyjątków ustawowych, zgoda jest obowiązkowa.

Praktyka pokazuje, że przedsiębiorcy najczęściej popełniają błąd przy trzech typach materiałów:

  • Zdjęcia z eventów firmowych i premier produktowych, gdzie uczestnicy są fotografowani bez wcześniejszej informacji o planowanej publikacji.
  • Nagrania z monitoringu sklepowego wykorzystywane w materiałach marketingowych jako „dowód” na popularność miejsca.
  • Recenzje wideo klientów publikowane na kanałach social media bez odrębnej zgody na komercyjne rozpowszechnianie.

Każda z tych sytuacji rodzi ryzyko roszczenia. W praktyce sądowej odszkodowania za naruszenie prawa do wizerunku wahają się zwykle od kilkuset do kilku tysięcy złotych, choć przy wykorzystaniu komercyjnym na dużą skalę kwoty bywają wyższe. Zanim materiał trafi do publikacji, warto sprawdzić, czy zgoda została odebrana w formie, która da się udowodnić – ustne „tak, może pan zrobić zdjęcie” w razie sporu niewiele znaczy.

Umowa o wykorzystanie wizerunku – co powinna zawierać

Pisemna umowa to najbezpieczniejsza forma potwierdzenia zgody, choć kodeks nie narzuca konkretnej formy dla zgody na wykorzystanie wizerunku – może być ona nawet dorozumiana, jeśli wynika jednoznacznie z okoliczności. Mimo to przy jakimkolwiek wykorzystaniu komercyjnym rekomendujemy formę pisemną lub przynajmniej mailową, bo w razie sporu to na przedsiębiorcy spoczywa ciężar dowodu, że zgoda w ogóle istniała.

Elementy niezbędne w treści umowy

Dobrze skonstruowana umowa powinna precyzyjnie określać zakres wykorzystania wizerunku – nie wystarczy ogólne sformułowanie „zgoda na publikację zdjęć”. Trzeba wskazać, gdzie materiał zostanie opublikowany, na jak długo i w jakim celu.

Element umowy Dlaczego jest istotny
Zakres publikacji (media, strony, social media) Ogranicza ryzyko wykorzystania poza uzgodnionym kanałem
Czas obowiązywania zgody Bez tego zgoda traktowana jest jako bezterminowa
Cel wykorzystania (reklama, edukacja, dokumentacja) Zmiana celu bez wiedzy osoby to naruszenie
Możliwość wycofania zgody Zgodnie z linią orzeczniczą zgodę można wycofać w każdej chwili
Wynagrodzenie lub jego brak Zapobiega późniejszym roszczeniom finansowym

Warto dodać klauzulę o możliwości wycofania zgody – konsument ma do tego prawo nawet po podpisaniu umowy, choć wycofanie nie działa wstecz wobec materiałów już rozpowszechnionych zgodnie z pierwotną zgodą. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca powinien usunąć materiał z bieżącej dystrybucji, ale nie odpowiada za wcześniejsze, zgodne z prawem udostępnienia.

Zmiany w ochronie wizerunku 2026 – na co zwrócić uwagę

Rok 2026 przynosi istotne zaostrzenie wymogów dotyczących przejrzystości przetwarzania danych osobowych, w tym wizerunku, w kontekście narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Nowelizacje przepisów towarzyszących ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną kładą nacisk na obowiązek informacyjny wobec konsumentów, których wizerunek może zostać wykorzystany do trenowania modeli generatywnych lub tworzenia treści syntetycznych.

Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność aktualizacji wzorów zgód – standardowa klauzula sprzed kilku lat może nie obejmować nowych form przetwarzania, takich jak generowanie deepfake’ów reklamowych czy automatyczne tagowanie twarzy w systemach rekomendacyjnych. Konsument ma prawo wiedzieć, czy jego zdjęcie posłuży wyłącznie jako materiał promocyjny, czy zostanie także wykorzystane do trenowania algorytmu rozpoznawania wizerunku.

Praktyczna rekomendacja na 2026 rok brzmi: każda firma zbierająca zgody na wykorzystanie wizerunku powinna przejrzeć swoje formularze i upewnić się, że jasno opisują wszystkie planowane sposoby przetwarzania, łącznie z ewentualnym użyciem w systemach opartych na uczeniu maszynowym. Brak takiej aktualizacji może skutkować uznaniem zgody za nieważną w części dotyczącej nowych technologii, nawet jeśli pierwotna zgoda na samą publikację pozostaje skuteczna.

Jak dochodzić swoich praw gdy wizerunek wykorzystano bez zgody

Konsument, który odkrył swoje zdjęcie lub nagranie w materiałach reklamowych bez wcześniejszej zgody, ma kilka ścieżek działania. Pierwszym krokiem powinno być zawsze pisemne wezwanie do zaprzestania naruszenia i usunięcia materiału – w wielu przypadkach przedsiębiorcy reagują na takie wezwanie w ciągu kilku dni, bo świadomość ryzyka odpowiedzialności cywilnej działa skutecznie odstraszająco.

Jeśli wezwanie nie przynosi efektu, kolejnym etapem jest droga sądowa na podstawie przepisów o ochronie dóbr osobistych. Sąd może zasądzić zaniechanie naruszenia, nakazać publikację przeprosin oraz przyznać zadośćuczynienie pieniężne, a w przypadku wykazania szkody majątkowej – także odszkodowanie. Postępowanie tego typu trwa zwykle od kilku miesięcy do ponad roku, w zależności od obciążenia sądu i złożoności sprawy.

Zanim sprawa trafi do sądu, warto rozważyć konsultację z radcą prawnym lub adwokatem specjalizującym się w dobrach osobistych – ocena, czy dane wykorzystanie mieści się w ustawowym wyjątku, bywa niejednoznaczna i zależy od konkretnego stanu faktycznego. Znajomość podstawowych zasad opisanych w tym poradniku pozwala świadomie ocenić własną sytuację, ale przy sporach o wyższej wartości roszczenia profesjonalne wsparcie prawne realnie zwiększa szansę na korzystne rozstrzygnięcie.