stylenews.pl » Klauzule niedozwolone dla właściciela firmy – na co zwrócić uwagę

Klauzule niedozwolone dla właściciela firmy – na co zwrócić uwagę

Prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z podpisywaniem dziesiątek umów rocznie – z dostawcami, najemcami, operatorami płatności czy firmami leasingowymi. W wielu z tych dokumentów znajdują się zapisy, które prawo uznaje za klauzule niedozwolone dla właściciela, mimo że formalnie stroną umowy jest przedsiębiorca, a nie konsument. Znajomość mechanizmów ochrony prawnej i obowiązków wynikających z przepisów pozwala uniknąć kosztownych sporów i nieważnych zapisów umownych.

Czym są klauzule niedozwolone i kiedy dotyczą przedsiębiorcy

Klauzule niedozwolone, nazywane też abuzywnymi, to postanowienia umowne kształtujące prawa i obowiązki jednej strony w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jej interesy. Podstawę prawną stanowi artykuł 385(1) kodeksu cywilnego, a katalog przykładowych klauzul znajduje się w artykule 385(3) kodeksu cywilnego. Przez lata funkcjonował też rejestr klauzul niedozwolonych prowadzony przez UOKiK, choć od 2016 roku system oparty jest na decyzjach administracyjnych prezesa urzędu, a nie wyłącznie na wyrokach sądowych.

Tradycyjnie przepisy o klauzulach abuzywnych chronią konsumentów, czyli osoby zawierające umowy niezwiązane z działalnością gospodarczą. Od 1 stycznia 2021 roku sytuacja się jednak zmieniła – jednoosobowi przedsiębiorcy zyskali częściową ochronę konsumencką w umowach, które nie mają dla nich charakteru zawodowego. To fundamentalna zmiana z punktu widzenia małych firm, która wymaga precyzyjnego rozróżnienia, kiedy właściciel działa jako profesjonalista, a kiedy jako podmiot słabszy ekonomicznie.

Kiedy przedsiębiorca może powołać się na ochronę konsumencką

Przepis dotyczy wyłącznie osób fizycznych prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, zarejestrowaną w CEIDG. Warunkiem jest brak zawodowego charakteru danej umowy – ocenia się to na podstawie przedmiotu działalności wpisanego w rejestrze. Przykładowo, informatyk kupujący sprzęt biurowy do gabinetu stomatologicznego, którym faktycznie się zajmuje, nie skorzysta z tej ochrony, bo transakcja mieści się w profilu jego działalności.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy ten sam informatyk zawiera umowę na remont łazienki w swoim biurze – tu można argumentować, że nie działa jako profesjonalista w tej dziedzinie. Praktyka pokazuje, że sądy analizują takie sprawy indywidualnie, biorąc pod uwagę treść wpisu w CEIDG oraz faktyczny związek umowy z wykonywanym zawodem. W razie wątpliwości warto skonsultować konkretny przypadek z prawnikiem specjalizującym się w prawie gospodarczym, ponieważ błędna kwalifikacja umowy może skutkować utratą realnej ochrony prawnej.

Najczęstsze klauzule niedozwolone w umowach i regulaminach

W praktyce gospodarczej powtarzają się schematy zapisów, które regularnie trafiają na cenzurę sądów i urzędu ochrony konkurencji. Dotyczą one zarówno umów, które właściciel firmy podpisuje jako słabsza strona, jak i regulaminów, które sam tworzy dla swoich klientów.

  • Zapisy wyłączające lub ograniczające odpowiedzialność kontrahenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy, nawet w przypadku rażącego niedbalstwa.
  • Postanowienia przyznające jednej stronie prawo do jednostronnej zmiany warunków umowy bez podania ważnych przyczyn i bez możliwości wypowiedzenia przez drugą stronę.
  • Klauzule narzucające rażąco wygórowane kary umowne lub odsetki, niewspółmierne do rzeczywistej szkody.
  • Zapisy przewidujące automatyczne przedłużanie umowy na kolejne okresy bez wyraźnego, łatwo dostępnego mechanizmu rezygnacji.
  • Postanowienia przenoszące ryzyko utraty towaru lub reklamacji wyłącznie na drugą stronę, mimo że kontrola nad procesem pozostaje po stronie sprzedającego.

Każda z tych konstrukcji w praktyce może zostać uznana za nieważną, jeśli spełnione zostaną przesłanki z artykułu 385(1) kodeksu cywilnego. Nieważność dotyczy konkretnego postanowienia, a nie całej umowy – reszta zapisów obowiązuje strony w niezmienionej formie, chyba że bez klauzuli abuzywnej umowa traci sens gospodarczy.

Obowiązki właściciela firmy przy tworzeniu regulaminów i wzorców umów

Przedsiębiorca, który sam tworzy regulaminy sklepu internetowego, wzory umów najmu czy warunki świadczenia usług, ponosi odpowiedzialność za zgodność tych dokumentów z przepisami. Dotyczy to nie tylko relacji z konsumentami, ale od 2021 roku również z jednoosobowymi działalnościami gospodarczymi działającymi poza swoim profilem zawodowym. Regulaminy naruszające zasady uczciwości kontraktowej mogą zostać zakwestionowane przez prezesa UOKiK, co skutkuje decyzją administracyjną i karą finansową sięgającą nawet 10 procent obrotu firmy z poprzedniego roku obrotowego.

Jak sprawdzić czy klauzula jest niedozwolona

Ocena konkretnego zapisu wymaga odpowiedzi na trzy pytania: czy postanowienie zostało indywidualnie uzgodnione ze stroną, czy kształtuje prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz czy rażąco narusza interesy słabszej strony umowy. Zapisy przygotowane z góry, wpisane do wzorca i niepodlegające negocjacji, są w praktyce zawsze traktowane jako narzucone, nawet jeśli druga strona formalnie złożyła podpis pod umową.

Pomocne bywa porównanie danego zapisu z listą przykładową z artykułu 385(3) kodeksu cywilnego oraz z decyzjami prezesa UOKiK dostępnymi w bazie urzędu. Warto też zestawić brzmienie klauzuli dozwolonej i niedozwolonej w tym samym obszarze tematycznym, co pokazuje poniższa tabela.

Obszar umowy Klauzula dozwolona Klauzula niedozwolona
Zmiana ceny Zmiana możliwa po 30-dniowym powiadomieniu, z prawem wypowiedzenia Zmiana ceny w dowolnym momencie bez informowania drugiej strony
Kara umowna Kara proporcjonalna do wartości szkody, z limitem procentowym Kara umowna wielokrotnie przewyższająca wartość zamówienia
Reklamacja Termin rozpatrzenia reklamacji do 14 dni, zgodnie z przepisami Odrzucenie reklamacji bez uzasadnienia i bez terminu odpowiedzi
Odstąpienie Jasno określony tryb i termin odstąpienia od umowy Brak możliwości odstąpienia mimo istotnej zmiany warunków

Regularny przegląd wzorców umów, najlepiej raz w roku lub po każdej istotnej zmianie przepisów, ogranicza ryzyko funkcjonowania w obrocie z zapisami, które od dawna są kwestionowane przez sądy i urząd.

Konsekwencje stosowania klauzul niedozwolonych – ochrona prawna i ryzyka

Stosowanie klauzul niedozwolonych w regulaminach własnej firmy niesie konkretne konsekwencje finansowe i wizerunkowe. Prezes UOKiK może wszcząć postępowanie z urzędu, na podstawie skargi klienta lub konkurenta, a decyzja o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów wiąże się z obowiązkiem zmiany regulaminu i publikacji stosownego oświadczenia. W praktyce postępowania tego typu trwają od kilku miesięcy do ponad roku, w zależności od złożoności sprawy i liczby kwestionowanych zapisów.

  • Kary finansowe nakładane przez prezesa UOKiK, które mogą sięgać do 10 procent rocznego obrotu przedsiębiorcy stosującego zakazane praktyki.
  • Obowiązek zwrotu nienależnie pobranych opłat lub kar umownych, jeśli sąd lub urząd uzna dany zapis za nieważny od momentu zawarcia umowy.
  • Ryzyko pozwów zbiorowych ze strony klientów, którzy ponieśli szkodę z powodu stosowania tego samego wzorca umowy w wielu przypadkach.
  • Utrata zaufania kontrahentów i pogorszenie relacji biznesowych, szczególnie gdy sprawa trafia do mediów branżowych.

Z drugiej strony, jeśli to właściciel firmy podpisał umowę zawierającą klauzulę niedozwoloną narzuconą przez silniejszego kontrahenta, ma prawo powołać się na jej nieważność niezależnie od czasu, jaki upłynął od podpisania dokumentu. Sąd bada tę kwestię z urzędu w toku postępowania, co oznacza, że nie trzeba składać odrębnego powództwa o unieważnienie konkretnego zapisu – wystarczy podnieść ten argument w trakcie sporu o wykonanie umowy.

Jak zabezpieczyć firmę przed klauzulami niedozwolonymi w umowach z kontrahentami

Praktyczna ochrona zaczyna się już na etapie negocjacji, nie dopiero w sądzie. Przed podpisaniem umowy z dostawcą, platformą sprzedażową czy firmą leasingową warto przeanalizować zapisy dotyczące odpowiedzialności, kar umownych i możliwości jednostronnej zmiany warunków. Szczególną czujność zachować należy przy umowach ramowych zawieranych na kilka lat, ponieważ tam skutki niekorzystnego zapisu kumulują się z czasem.

Dobrą praktyką jest prowadzenie wewnętrznego rejestru umów z terminami przeglądu oraz konsultowanie wzorców przygotowywanych przez większych partnerów biznesowych z prawnikiem, zanim dokument zostanie podpisany. Koszt takiej konsultacji, zwykle rzędu kilkuset złotych, jest niewspółmiernie niski w porównaniu z ryzykiem wieloletniego związania się niekorzystnym zapisem. Firmy, które regularnie aktualizują własne regulaminy zgodnie z bieżącym orzecznictwem, rzadziej stają się celem postępowań UOKiK i budują silniejszą pozycję negocjacyjną wobec kontrahentów, którzy próbują narzucić standardowe, ale niekorzystne warunki współpracy.

Back To Top